Biznes, Ekonomia, Giełda
Bogata historia i wielonarodowość terenów Warmii i Mazur odcisnęły swoje wyraźne piętno na sztuce kulinarnej, czyniąc ją oryginalną mieszanką, powiązaną z kulturami różnych narodów i grup etnicznych zamieszkujących nasz region. Do sztandarowych potraw i napojów należą zarówno kartacze, pierogi, kiszka ziemniaczana, jak i pieczeń z dzika, sarny lin w śmietanie, czy węgorz wędzony na kilka różnych sposobów. Szansą na ich prezentację i promocję będzie w roku cykl imprez.
Mieszkał sobie w wiosce jeden rybak. I pojechał na połów ryb, założył sieci i złapał jedną rybkę, założył drugi raz i złapał drugą rybkę, założył trzeci raz i złapał trzecią rybkę. Tak złapał do trzech razy. I kiedy chciał puścić trzecią rybkę w wodę, rybka mówi do niego: - A weź mnie, weź mnie, na trzy części rozetnij i daj pierwsze dzwonko żonie, a drugie szkapie, a trzecie suce, a ze mnie kości wszystkie weź i schowaj w ziemi. Wtem kobieta jego została brzemienna, tak samo kobyła, tak samo i suka.
Mister Wallot utrzymywał bowiem, że cierpi na suchoty, bo go żona złości, a pani Wallot była zdania, że suchoty mąż ma od nadmiernej ilości whisky. Nie wiadomo, Biznes, Ekonomia, Giełda leżała prawda. Aby podreperować zdrowie pana Wallot przenieśli się na Maderę, było już jednak za późno, chory zmarł. Pani Wallot została samiuteńka i zakupiła w Funchal, stolicy Madery gospodę dla żeglarzy, aby ku czci nieboszczyka podawać whisky tamtejszym marynarzom. Była gospodynią znaną wszystkim żeglującym, gdyż miała najlepszą whisky i najsilniejszy rum, a na dodatek lubiła porządek. Ormianka efektowna majestatycznie publikuje kolorowe kaloryfery.